Wybór gitar - DJ Micha.
Komentarze - Daddy Cool.
Jadziem.
Pierwsze wiosło to Gibson Holy Explorer.
Frapująca, ażurowa konstrukcja zachwyciła już niejednego.
Moim zdaniem trochę to przekombinowane, ale podobnież gra bajecznie.
Tylko 350 egzemplarzy, cena dość słuszna...

Druga gitarka to kolejny mroczny pomysł Gitarzysty - Kulturysty.
Zakk Wylde's Epiphone Graveyard Disciple.
Bardzo ładna, z pewnością gra ślicznie, ale...
Chyba jednak wolałbym coś mniej, hmmm, pojechanego.
Przynajmniej na początek...
Sprawa niby marginalna, ale wspomnieć trzeba.
Do gitar z cmentarnej serii firma Epiphone dokłada bardzo gustowne skrzyneczki.
Ech, z czymś takim przemaszerować po Asnyka...