O Nowaku-srowaku (+bonus) (by Dj)

2010-12-04 21:55:10

Opowiem Wam o panu Nowaku, cudownym kandydacie  na prezydenta naszego małego "Sin-City". Na początku zdawał się on być uczciwym i prawym człowiekiem. Był nawet  szefem sztabu WOŚP (do którego mam zaszczyt należeć) chciał podobno zrobić coś z rozrywką w mieście. Wszystko cudnie, pięknie. Aż nadeszły wybory, dostał nasz chłopek 11% głosów i tak się wpienił, że postanowił wyruszyć w podróż do Jeleniej Góry gdzie w swojej chwale i nieomylności potrącił strażnika miejskiego(www.jelonka.com/news,single,init,article,31142). Potem dowiadujemy się, że szanowny Bodzio N.  nagle przestał być szefem sztabu, choć wcześniej tak się zarzekał, że będzie pomagał, że to dla niego takie ważne i inne pitu- pitu. I tu nagle ZONK jakim cudem ten błyskotliwy człowiek stał się nagle takim ciu..m? Ano, tak oto, moi drodzy wygląda polityka w naszym kraju cukierków i wiecznego szczęścia...


Tak na rozluźnienie tematu mogę powiedzieć, że niedługo nadejdzie nowe wiosło. Epiphone G400 Vintage WC(tak, Daddy Cool też ma takie, tylko brązowe). Już się nie mogę doczekać.

skomentuj (1)


Strona główna